król o krzywych ustach

zasuwam story

wygładzonym kijem na wysokościach na palcach

nos w materiał suchy haczy zapach papierosów

tak było zawsze i naturalnie maciejka na parapecie

lipy dyszące za czarnym szkłem słonecznik ostry plastikowy w wazonie

zawsze się wyjawia zdradza dzieciństwo i chichocze z ciebie w piżamce

na materacu pod szafą litanią sznur korali zimnych podniecających

kamyków zwisa z klucza

 

zasuwam zawsze historię tej nocy

nie po kolei na następne z byłych i kolejne

tak samo straszne sny

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s